Dlaczego w naszej rodzinie tak wiele osób choruje na to schorzenie?

Moja siostra i ja mamy stwardnienie rozsiane, a mamy także ciotkę i babcię z tą chorobą.

Ważne jest, aby pamiętać, że w przypadku członków rodziny, prawdopodobieństwo pojawienia się danego schorzenia jest relatywnie wyższe niż pomiędzy obcymi osobami. Prawidłowość ta sprawdza się między innymi dla raka sutka, raka gruczołu krokowego, chorób serca i tak dalej. Osoba spokrewniona z pacjentem jest w większym stopniu narażona na rozwój określonej choroby.

Wielu chorych po 4 miesiącach w przebiegu stwardnienia rozsianego notuje trwałą remisję po zastosowaniu protokołu DLS → czytaj więcej

Ta sytuacja nie różni się także w przypadku stwardnienia rozsianego: ryzyko zachorowania na SR jest wyższe dla każdej osoby, która pochodzi z rodziny, w których inni członkowie cierpią z powodu tej choroby. Z przeprowadzanych badań genetycznych wiemy, że są pewne rodziny, w których niektórzy członkowie mają stwardnienie rozsiane – naukowcy są zainteresowani studiowaniem medycznych przypadków u tych rodzin w celu identyfikacji ewentualnych wskazówek co do roli genetyki w przewidywaniu pojawienia się choroby. W chwili obecnej nie wiemy jednak, dlaczego u niektórych rodzin na SR zapada kilku członków, podczas gdy w innych rodzinach współzachorowalności nie ma w ogóle lub jest wyłącznie sporadyczna.