Moje ręce i nogi często się jakby otępiałe i mam poczucie „mrowienia”. Czy są jakieś leki na ten problem?

Wszelkiego typu „mrowienia” są jednym z przykładów objawów czuciowych w przebiegu stwardnienia rozsianego. Objawy czuciowe to takie, które dana osoba może czuć, ale dla których lekarz nie widzi żadnych obiektywnych dowodów podczas badania neurologicznego. Inne przykłady takich objawów obejmują: drętwienie, mrowienie, osłabienie lub niewyraźne widzenie, zawroty głowy lub ból. Objawy te pojawiają się ze względu na demielinizację w drogach czuciowych rdzenia kręgowego lub mózgu.

Wielu chorych po 4 miesiącach w przebiegu stwardnienia rozsianego notuje trwałą remisję po zastosowaniu protokołu DLS → czytaj więcej

Chociaż mogą być dość nieprzyjemne, objawy czuciowe są ogólnie uważane za stosunkowo łagodne, ponieważ mają one tendencję do przychodzenia i mijają bez poważnego ograniczenia zdolności danej osoby do normalnego funkcjonowania. Chociaż nie ma konkretnych leków dla większość objawów sensorycznych, ich intensywność mogą zmniejszyć leki przeciwpadaczkowe, takie jak Neurontin (gabapentyna), Lyrica (pregabalina), Topamax (topiramat), Trileptal (okskarbazepina), Tegretol (karbamazepina) i Depakote (kwas walproinowy). Ponadto ulgę mogą zapewnić leki z grupy trójpierścieniowych, takie jak leki przeciwdepresyjne (amitryptylina, Elavil) – zwłaszcza wtedy, gdy objawy są bolesne. Tymczasem należy pamiętać, że te objawy wydają się prawie zawsze odchodzić samoczynnie i rzadko sygnalizują znaczne pogorszenie zdrowia.