Właśnie zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Czy oznacza to, że moje życie ulegnie znacznemu skróceniu?

Większość ludzi ze stwardnieniem rozsianym dożywa wieku bardzo zbliżonego normalnej długości życia zdrowej osoby, a większość z nich umiera na raka, choroby serca lub w wyniku udaru mózgu, czyli z takich powodów, jak wszyscy inni. W rzadkich przypadkach rozwinięcie się ostrej postaci stwardnienia rozsianego, która jest przy tym zmianą bardzo szybko postępującą, może prowadzi do przedwczesnej śmierci chorującej na nią osoby.

Wielu chorych po 4 miesiącach w przebiegu stwardnienia rozsianego notuje trwałą remisję po zastosowaniu protokołu DLS → czytaj więcej

Ta forma stwardnienia rozsianego jest jednak tak poważna, a przy tym występuje tak rzadko, że przez wielu ekspertów jest uważana za chorobę odrębną od jej bardziej typowych postaci. U pacjentów ze stwardnieniem rozsianym mogą również rozwijać się zagrażające życiu powikłania, takie jak oporność na leczenie infekcji dróg moczowych lub zapalenie płuc. Na szczęście, obecna medycyna zna wiele sposobów na to, jak unikać w leczeniu wszelkich zakażeń i zapobiegać niepotrzebnym komplikacjom – tak że długość życia osoby ze stwardnieniem rozsianym jest dziś znacznie dłuższa niż w poprzednich latach.

Innym ważnym czynnikiem, który przyczynia się skrócenia długości życia osób ze stwardnieniem rozsianym, jest względnie wysoki wskaźnik samobójstw. Badania wskazują, że wskaźnik samobójstw jest około 7,5 razy wyższy u osób chorujących na stwardnienie rozsiane niż w ogólnej populacji. Większość ludzi zakłada, że ta zwiększona częstość samobójstw odnosi się do faktu, że SM jest chorobą przewlekłą, a ludzie, którzy na nią zapadają, muszą zmagać się ze znacznym stopniem niepełnosprawności, co z kolei powoduje, iż z czasem są bardziej skłonni do popełnienia samobójstwa.

Najnowsze badania dowodzą, iż L-formy bakterii są przyczyną choroby

Jednakże badania wykazały, że największym czynnikiem ryzyka popełnienia samobójstwa u osoby ze stwardnieniem rozsianym jest towarzysząca mu depresja (co jest zresztą niestety bardzo powszechne). Na szczęście jednak bardzo wiele objawów stwardnienia rozsianego można leczyć. Więcej na temat depresji towarzyszącej SM.